| Piłka ręczna / Europejskie puchary
Nieco ponad tydzień temu został królem strzelców ligi francuskiej, a już dziś (niedziela 9 czerwca)... został najlepszym strzelcem Ligi Mistrzów! Pozostali rywale Kamila Syprzaka nie pobili jego znakomitego wyniku (112 goli) podczas turnieju Final4 w Kolonii.
Przed dwoma ostatnimi meczami rozgrywek – najpierw o godz. 15 rozegrany został mecz o brąz, a następnie o godz. 18 finał – Syprzak miał 13 goli przewagi nad drugim w zestawieniu Diką Memem z Barcelony.
– Dika może mnie jeszcze dogonić – mówił Polak w rozmowie TVPSPORT.PL przed startem turnieju Final4. Po sobotnich półfinałach wydawało się to jednak mało realne. W meczu z THW Kiel, wygranym przez Barcę aż 30:18, Mem rzucił raptem trzy gole, zmniejszając stratę do Syprzaka z 16 do 13 bramek. By strącić Polaka z tronu króla strzelców, Francuz musiał w niedzielnym finale przeciwko Aalborgowi zagrać... najlepszy mecz w Lidze Mistrzów w karierze. Dotychczas najwięcej bramek w jednym meczu – 12 – rzucił pod koniec 2021 roku w starciu z Dinamem Bukareszt. W niedzielę nie był w stanie dorównać Syprzakowi. Zagrał bardzo dobre spotkanie, zdobył siedem bramek, ale to okazało się za mało.
Francuz był jedynym kandydatem, który teoretycznie mógł jeszcze zagrozić Syprzakowi. Kolejni w klasyfikacji strzelców gracze, którzy brali udział w turnieju Final4 – Islandczyk Omar Ingi Magnusson z Magdeburga i Duńczyk Mads Hoxer z Aalborga – przed niedzielnymi spotkaniami tracili do Polaka kolejno 17 i 22 gole. Ostatecznie Magnusson dołożył trzy trafienia, Hoxer sześć.
Syprzak ma za sobą fenomenalny sezon. Z końcem maja został mistrzem Francji i królem strzelców ligi, zdobywając 220 goli w 29 meczach. Jest też nominowany do nagrody dla najlepszego obrotowego i MVP ligi francuskiej (głosować można TUTAJ). W Lidze Mistrzów rzucił natomiast 112 bramek w 17 spotkaniach. W niedzielę został pierwszym polskim szczypiornistą w historii, który wywalczy koronę króla strzelców najbardziej elitarnych klubowych rozgrywek Europy.
1. Kamil Syprzak (Polska / PSG) – 112 goli
2. Dika Mem* (Francja / Barca) – 106 goli
3. Emil Madsen (Dania / GOG) – 98 goli
4. Omar Ingi Magnusson* (Islandia / Magdeburg) – 98 goli
5. Mads Hoxer* (Dania / Aalborg) – 96 goli
6. Aaron Mensing (Dania / GOG) – 93 gole
7. Mario Sostarić (Chorwacja / Pick Szeged) – 88 goli
8. Mitja Janc (Słowenia / Celje) – 87 goli
9. Elohim Prandi (Francja / PSG) – 87 goli
10. Nedim Remili (Francja / Telekom Veszprem) – 86 goli
* – zawodnicy, którzy zagrali w Final4
Syprzak blisko tytułu był już przed rokiem – wtedy zajął drugie miejsce w klasyfikacji, za Duńczykiem Emilem Madsenem z GOG. Rywalizację przegrał o cztery trafienia (107 do 103).
Tegoroczny turniej Final4 jest już 15. edycją. W piątek EHF poinformował, że rozgrywki odbywać się będą w Lanxess Arenie w Kolonii co najmniej do 2029 roku.
25 - 35
OTP Bank-Pick Szeged
35 - 29
Dinamo Bukareszt
30 - 31
Paris Saint-Germain HB
26 - 35
Paris Saint-Germain HB
16:45
Veszprem HC
18:45
Sporting CP
16:45
Barca
18:45
Aalborg Haandbold
16:45
Fuechse Berlin
18:45
HBC Nantes
16:45
SC Magdeburg
18:45
OTP Bank-Pick Szeged